Planszowe

Zapytają: „Co to za Tetris?” – recenzja gry „Ubongo 3D”

„Tetrisa” nie trzeba chyba nikomu przedstawiać. Układanie kolorowych kształtów szybko podbiło serca wielu, zdobywając popularność na całym świecie. Nic dziwnego, wszakże jest to szybka, wciągająca oraz przyjemna metoda spędzenia kilku wolnych chwil. „Ubongo”, zarówno w wersji dwuwymiarowej, jak i trójwymiarowej, od razu kojarzy się z hitem sprzed lat, łącząc jego zalety z możliwością rywalizacji ze znajomymi, a także wspólnego pogłówkowania.

Obrazek



Budujemy?
Wydaną przez Egmont grę „Ubongo 3D” autorstwa Grzegorza Rejchtmana ciężko nazwać typową planszówką. Nie mamy żadnych tras, krain czy torów. Rozgrywka zaś polega na układaniu klocków, co wcale nie oznacza, że jest infantylna. Przy pomocy różnokształtnych figur mamy zbudować wylosowany kształt w dwóch warstwach. Dokładając do tego dość krótki limit czasowy i wysoki poziom trudności, wychodzi nam gra, która dostarczy wiele emocji każdemu, niezależnie od wieku.

Prosto, barwnie i solidnie
Zestaw trafia do nas zapakowany w bardzo duże, solidne kartonowe pudełko ozdobione kolorowymi grafikami klocków i małpką w centrum. Jego wymiary są jednocześnie zaletą i wadą. Wyciąganie starannie posegregowanych elementów nie sprawia problemów, aczkolwiek zabranie gry w podróż może być niełatwe, ponieważ opakowanie trudno zmieścić do plecaka czy małej torby. Wewnątrz pudła znajdziemy zestawy barwnych figur dla czterech graczy, kolorowe kryształy odmierzające nasze punkty, klepsydrę wyznaczającą czas, instrukcję, ładnie ozdobiony tor rund, drewnianą kość oraz oczywiście stosy łamigłówek o czterech stopniach trudności. Jakość wykonania poszczególnych części kompletu stoi na wysokim poziomie. Plastik jest wytrzymały i przyjemny w dotyku, kartonowe podkładki oraz tor rund mają sporą grubość i nie zaginają się.

Obrazek

Na pewno dobre klocki wziąłem? Może ten w lewo, hmmm…
Rozgrywka składa się z dziewięciu rund. Podczas każdej z nich, gracze losują podstawki z wydrukowanymi kształtami. Przy pomocy rzutu kostką ustala się, z jakich klocków każda osoba ma ułożyć swój cel. Wtedy rozpoczyna się odmierzanie sześćdziesięciu sekund przy użyciu klepsydry i wielkie główkowanie. Uczestnik, któremu uda się zbudować poprawnie, krzyczy tytułowe „Ubongo”, po czym losuje kryształ punktów. Występują one w czterech wariantach kolorystycznych, każdy o innej wartości. Losowość wyniku nie jest w tym przypadku wadą, ponieważ nadaje rozgrywce emocji i kolorytu. Nawet jeśli uda nam się skończyć najwięcej zagadek, istnieje szansa, iż wygra ktoś inny, jeśli fortuna stanie po stronie oponenta. Ponadto jeżeli naprawdę chcemy rozgrywki pozbawionej przypadkowości, możemy ustalić, że wartość otrzymanych klejnotów zależy od szybkości ułożenia własnej zagadki. Poza losowaniem klejnotów, dwóch pierwszych graczy otrzymuje bonusowe kamienie z toru rund. Jak widać, rozgrywka ma bardzo proste zasady, co wcale nie oznacza, że gra jest łatwa. Cztery poziomy trudności gwarantują wyzwanie dla każdego, ponadto umożliwiając swobodne balansowanie różnic między doświadczeniem czy wiekiem uczestników. Na przykład rodzice mogą rozwiązywać najtrudniejsze zagadki, a dzieci – najłatwiejsze. Zasady są przemyślane i dobrze skomponowane, nie ma niepotrzebnych elementów.

Obrazek

UBONGO!
Wbrew prostocie „Ubongo 3D” zapewnia sporo emocji. Dosyć niesztampowy model rozgrywki ukazuje ciekawy pomysł na podbicie serc graczy. Całość zasad można przedłożyć nowym osobom w kilka chwil, co jest sporą zaletą. Poszczególne partie trwają tylko kilkanaście minut, więc gra doskonale sprawdzi się, gdy nie mamy wiele czasu. Potencjał do rozgrywania kolejnych rund sprawia, że czas szybko leci, a minuty zmieniają się w godziny. Oczywiście jeżeli ktoś szuka planszówki na długie posiedzenia z taktyczną, złożoną mechaniką, to powinien wybrać jakiś inny tytuł. Nie każdy też może mieć ochotę wysilać swoje szare komórki. W innym przypadku, nawet jeśli nie jesteśmy fanami planszówek, warto mieć tę grę na półce. Choćby po to, by móc zaproponować: „Chodźcie, zagrajmy w tego śmiesznego Tetrisa”.

Ocena: 4,5/5

Za grę Ubongo 3D dziękujemy wydawnictwu Egmont.

KOMENTARZE (0) Zaloguj się aby dodać komentarz. Nie masz konta? Zarejestruj się!
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.

Copyright © 2004-2018 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 18 gru 2018, 18:31 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka