Planszowe

Mobilne biuro detektywistyczne – recenzja komiksu paragrafowego „Sherlock Holmes. Pojedynek z Irene Adler”

Pierwsze jesienne mgły czają się za rogiem i zacierają ręce, by zasnuć sobą świat. Być może mgliste, szkockie pejzaże oglądał sir Artur Conan Doyle, tworząc przygody Sherlocka Holmesa, zapewne z fajką w ustach. My fajkę odpuszczamy, wszak Pojedynek z Irene Adler kierowany jest do nieletnich, zatem używką mogą być jedynie żelki.

Zaczynamy!

Lekkie. Mieści się do torby, można zabrać do szkoły, na spacer, do przyjaciela lub zwyczajnie schować się z tym cudeńkiem pod kołdrą, z latarką i wertować do samego końca, podczas kiedy rodzice chrapią za ścianą. Nieistotne? Ależ w przypadku Sherlocka każdy fakt jest istotny, więc ważne jest także to, że całość jest miłą dla dłoni, ze względu na matowości okładki i lekką wypukłość liter tytułowych.

Wkurzona Irene zerka z fochem z okładki, więc czym prędzej do środka! Kartki szeleszczą zachęcająco, jak to zwykle przy formie książkowej. Uroczy lis z logo FoxGames to już dobry znak, na sam początek. Grafika dostosowana do młodszego użytkownika. Stonowana i prosta. Warto zwrócić uwagę zróżnicowaną mimikę postaci oraz duże, czytelne rysunki, jednak o wiele istotniejszy jest fakt zróżnicowania czcionki. Pomaga to rozeznać się w zagadkach, a wszak o to chodzi w przygodzie ze słynnym detektywem. Karty śledztwa wyłaniają się niczym zapiski wypadające z szuflady starego biurka, miejsca do notatek dużo, można zatem metodę dedukcji uruchomić. Wydawać by się mogło, że młodszy użytkownik może czuć się nieco zagubiony w wertowaniu stronic, aczkolwiek po wypróbowaniu na milusińskich stwierdzam, że radzą sobie nad wyraz dobrze.

Obrazek

Czy można się obyć bez Watsona?
„Wiem, mój drogi Watsonie, że dzielisz ze mną miłość do spraw niezwykłych...”.
Twórcy z pewnością sięgnęli po pierwowzór literacki, gdyż gra przewiduje granie w parze. Ze względu na mały format może to wymagać logistycznych zabiegów, ale przecież we wspólnym graniu właśnie o naukę współpracy chodzi. Tutaj można się jej nauczyć na wielu płaszczyznach. Co ważne, gracze mogą być w różnym wieku i na pewno się dogadają, starszy gracz na pewno pomoże młodszemu w wertowaniu kartek, gdy będzie trzeba do czegoś wracać lub nagle skoczyć do przodu.

Zatem książka, a jednak nie książka, wszystko wpasowuje się w popularny ostatnio trend, a jednocześnie pachnie nowością. Użytkownicy, którzy do tej pory nie mieli do czynienia z tego typu rozwiązaniem z zaskoczeniem przeglądali całość, zastanawiając się, jak się do tego zabrać. A zatem cel osiągnięty, produkcja wciąga już od początku. Warto zaznaczyć, że dialog między książką, a planszówką, bo tak można określić to rozwiązanie to doskonała okazja, by wychować nowe pokolenie graczy, którzy za kilka lat zasiądą razem przy stole i będą rąbać do rana w rozbudowanego rpga. Cóż jeszcze? Takie zetknięcie z kultowym bohaterem na pewno sprawi, że spora część młodzieży sięgnie po książkę, a obecnie bardzo trudno do tego zachęcić.

Obrazek

„Nie ma nic nowego pod słońcem. Wszystko wydarzyło się już kiedyś w przeszłości”
Czyżby? Sama idea komiksu paragrafowego sprawia, że możemy uruchomić wyobraźnię na wielu płaszczyznach. Czytelnik działa głową. Poszukuje, rozwiązuje, decyduje. Różne rozwiązania, na które wpływ ma właśnie czytelnik oraz starannie przemyślany przebieg wydarzeń to ogromny atut „Pojedynku z Irene Adler” W przypadku tejże pozycji, okazuje się że można zrobić coś, co młodszego gracza nauczy dedukcji i cierpliwości, zainteresuje książkami i zapewni rozrywkę na długi wieczór, zaś starszego odciągnie od seriali, bo zagadki wciągają, a sam przebieg rozgrywki bywa miejscami naprawdę zaskakujący.

Ocena: 4/5

Za grę dziękujemy wydawnictwu FoxGames.

Obrazek

KOMENTARZE (0) Zaloguj się aby dodać komentarz. Nie masz konta? Zarejestruj się!
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.

Copyright © 2004-2018 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 20 lis 2018, 22:50 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka