Planszowe

Przepraszam, którędy do wyjścia? - recenzja gry „Labyrinth: Paths of Destiny”

„Labyrinth: Ścieżki Przeznaczenia” po raz pierwszy ukazał się na rynku w 2011 roku, a rok później nagrodzono go „Wyróżnieniem Graczy”. W zeszłym roku wydano drugą edycję, różniącą się od poprzedniczki m.in. oprawą graficzną, co wyszło jej na dobre, gdyż trzecie wydanie na wspieram.to potrzebowało 5000 złotych, aby akcja się udała, a zebrano 38587!

Po co zagłębiać się w ciemne korytarze?



„Labyrinth: Ścieżki Przeznaczenia” („Labyrinth: Paths of Destiny”) jest przygodową grą planszową, w której od dwóch do sześciu osób wciela się w bohaterów, chcących przemierzyć labirynt, pokonać Golema i zyskać nieśmiertelność. Po streszczeniu fabuły w jednym zdaniu można przyznać, że nie jest ona specjalnie wymyślna i historia mogłaby opowiadać równie dobrze o czymś innym. Podłoże fabularne nie wciąga, co wcale nie oznacza, że planszówka nie porywa. Wręcz przeciwnie...

++

Cóż kryje się za węgłem?



Po otwarciu pudełka ukazuje się niezliczona rzesza znaczników, kart i innego rodzaju dóbr. Po wnikliwej analizie zawartości, wyjaśnia się anglojęzyczny tytuł gry - instrukcje, jak i karty wydrukowano w czterech językach: hiszpańskim, angielskim, polskim i niemieckim. Ogromnym plusem jest to, że mając znajomych niewładających językiem tych, którzy nie gęsi, bez problemu można zaprosić ich do stołu na partię planszówki wydanej przez Let’s Play. Bariera językowa znika, dzięki czemu można skupić się na wspólnej zabawie, a nie przekładaniu zasad. Dodatkowo, ci ambitni, mogą doszlifować swoją znajomość obcej mowy, grając kartami przeznaczonymi dla innego kraju. Wielojęzykowe wydanie jest zdecydowanie przygotowaniem się do zdobycia nie tylko polskiego rynku. Większość graczy z Polski nie skorzysta z wyżej wymienionych plusów (chyba, że zdarzy się nieszczęśliwy wypadek i uszkodzą jeden z elementów, a następnie zastąpią go np. wersją angielską). „Labyrinth: Paths of Destiny” w sklepie wydawnictwa kosztuje 124,99 zł, a podczas akcji na wspieram.to można było ją zdobyć już za 74 zł, jednak wtedy istniało (jak widać niesłuszne) ryzyko, że akcja się nie powiedzie. Mogą pojawiać się głosy, że gdyby wydanie było jedynie rodzime, to cena mogłaby być niższa. Proszę się jednak nie zrażać, bo banknoty z Władysławem II Jagiełło oraz Bolesławem I Chrobrym śmiało można zostawić w dobrym sklepie z planszówkami. Elementy, które będą leżeć w pudełku, to 15 kart zdolności postaci, 36 kart zdarzeń, 3 tabele Pułapek i Przedmiotów i jedna tabela Skrótu Zasad, a więc jest ich tyle, że nie mogą znacznie wpłynąć na cenę.

Do rozgrywki wykorzystane będą elementy ramki, kafelki pola, karty bohaterów, Golema i zdarzeń, 146 żetonów, pionki postaci, kostki i tabele. Jest tego sporo, przez co rozłożenie wszystkiego na stole i odpowiednie przygotowanie zajmuje chwilę, jednak wydawnictwo wyciągnęło rękę do graczy i dołączyło sporo woreczków strunowych, ułatwiając rozkładanie i składanie gry. Elementy planszy, jak i żetony, wyprodukowano z tektury, a więc nie zniszczą się zbyt szybko. Niestety mechanika gry polega na dokładaniu pól, które tworzą labirynt, a zostały one wycięte tak, że miejscami są położone dość ciasno, przez co całość np. lekko unosi się ku górze. To z pewnością przeszkadza podczas rozgrywki, ale z biegiem czasu powinny się one wyrobić i problem zniknie.

++

Co mówi mapa?



Zdecydowanie na pochwałę zasługuje sposób ułożenia instrukcji i przedstawienia zasad. Wszystko zaprezentowano niezwykle przejrzyście i czytelnie. Mnogość elementów może zwiastować zawiłą rozgrywkę, lecz w rzeczywistości tak nie jest. Reguły sprawnie opanuje nawet największy żółtodziób planszowy. Odpowiedzi na pytania szybko można znaleźć w instrukcji, a większość wyjaśniają poręczne tabele, które warto mieć pod ręką. Ponadto Let’s Play przygotowało e-book „Sekretne strategie postaci”, będący poradnikiem, podpowiadającym jak grać danym bohaterem. Na każdym kroku widać, że twórcy inwestują w ten tytuł dużo czasu, a jego rozwój jest nieunikniony o czym świadczą dodatki czy też nowa karcianka z tego uniwersum zatytułowana „Legends of Labyrinth” (na wspieram.to osiągnięto 177% celu).

Jak ominąć tę pułapkę?



Rozgrywka polega na zdobyciu klucza i tworzeniu labiryntu poprzez dokładanie kafelków pól. Należy szybko zdobyć tę rzecz, a potem stworzyć sobie drogę do pola centralnego, jednak rzeczywistość nie okazuje się tak prosta. W korytarzach można znaleźć pułapki, jak i przydatne przedmioty. Kafelki dokładają także inni gracze, a raczej nie będą chcieli nam ułatwić wygranej, dlatego też często trzeba będzie zmieniać drogę, ponieważ przed nosem może pojawić się ślepy zaułek. Dodatkowo przeciwnicy mogą zastawiać na nas pułapki albo zwyczajnie doprowadzić do walki.

++

Kto kroczy tym korytarzem?



Mnogość postaci oraz ich zróżnicowane zdolności zapewniają brak monotonii. Każdym bohaterem gra się inaczej i trzeba brać to pod uwagę podczas obierania strategii, a ta bardzo często musi być zmieniana. „Labyrinth: Ścieżki Przeznaczenia” cechuje się sporą dynamiką oraz ogromną ilością negatywnej interakcji. Gracze częściej będą myśleć o tym jak uprzykrzyć innym życie, niż jak szybko samemu dojść do pola centralnego. U wyjścia stoi Golem, będący kolejnym zmartwieniem każdego. Im więcej osób zasiada przy stole, tym bardziej gra staje się nieprzewidywalna. Każdy ma do wykonania dwie akcje, a zanim kolej dojdzie do danego gracza, plansza będzie się znacznie różnić, porównując ją do stanu z momentu, gdy miał on swoją kolej. Smaku dodaje sama mechanika tworzenia korytarzy, ponieważ każda rozgrywka będzie wyglądać inaczej.

Widzisz coś w tej ciemności?!



Pozytywnym aspektem, prócz mechaniki, jest oprawa graficzna. Odpowiadają za nią: Marek Roliński, Przemysław Solski oraz Przemysław Pulit. Nadali oni grze klimat oraz sprawili, że cieszy ona oko, przykuwając uwagę nie tylko najmłodszych graczy. Ilustracje na wszelkich elementach tworzą spójną całość. Nic dziwnego, że spośród nagród za wsparcie akcji na wspieram.to zaoferowano tapety.

Jak było w labiryncie?



„Labyrinth: Paths of Destiny” jest tytułem, który trafi w gust wielu fanów przygodówek. Ponadto sprawi on, że nawet osoby nie lubujące się w planszówkach zmienią o nich zdanie i chętnie zasiądą przy planszy. Zdecydowanie jest to oczko w głowie wydawnictwa Let’s Play, o czym świadczy wydanie czterech dodatków do tego tytułu, jak i ukazanie się na rynku gry karcianej z tego uniwersum. Miłośnicy planowania oraz rzucania kłód pod nogi innym będą wniebowzięci!


Plusy:
- konieczność główkowania i obierania strategii
- brak monotonii
- sporo postaci do wyboru
- oprawa graficzna
- czytelna instrukcja
- „Sekretne strategie postaci”
- sporo dodatków

Minusy:
- cztery wersje językowa niewielu się przydadzą
- plansza momentami się wybrzusza
- fabuła nie wciąga
- errata (numery na kartach zdolności postaci nie pokrywały się z tymi na kartach bohaterów, a więc wydawnictwo wydrukowało naklejki, przez co można naprawić ten błąd)

++



Więcej na temat gry możecie dowiedzieć się ze strony Wydawnictwa:

http://letsplaygames.pl/pl/przygodowe/1 ... ii-ed.html
KOMENTARZE (0) Zaloguj się aby dodać komentarz. Nie masz konta? Zarejestruj się!
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.

Copyright © 2004-2017 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 27 kwi 2017, 17:56 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka