Planszowe

Co za życie! - recenzja gry planszowej "CV"

Kto z was nie chciałby przeżyć swojego życia jeszcze raz? Kto nie chciałby naprawić niegdysiejszych błędów? Dzięki Filipowi Miłuńskiemu i jego grze „CV” każdy będzie mógł zaplanować swoje losy od najmłodszych lat aż do później starości. Czy uda wam się zdobyć dobrą pracę? Albo czy można liczyć na pomoc społeczną?

Obrazek



W pudełku z grą znajduje się plansza, karty przypisane kolejnym etapom rozwoju (dzieciństwo, młodość, dojrzałość i starość), karty celów, karty pomocy, 7 dedykowanych kości, żetony zasobów oraz notes punktacji z ołówkiem. Na początku rozgrywki należy rozdać pomiędzy graczy karty dzieciństwa, a te odpowiadające kolejnym etapom życia rozmieścić w odpowiednich miejscach na planszy, w tym pięć młodości, odkrytych i widocznych dla każdego. Uczestnicy wybierają po jednej karcie z ręki, a pozostałe oddają osobie siedzącej po lewej stronie. Następnie wybiera się kolejną i resztę znów podaje w lewo, aż do ich wyczerpania. Potem wszyscy otrzymują po jednej karcie celu, tak by wzajemnie ich nie znać, a trzy inne umieszcza się na planszy widoczne dla wszystkich.

Zaczynając od gracza, który w dzieciństwie otrzymał Rowerek, po kolei wykonuje się swoje tury, które składają się z poszczególnych etapów.
Rzut kośćmi – wykonuje się rzut czterema kośćmi z symbolami zdrowia, wiedzy, relacji, pieniędzy i szczęścia. Wynik będzie można wykorzystać do zakupu kart, które są widoczne na stole, a które dają kolejne szanse – umożliwiają rzut większą liczbą kości albo zapewniają pozyskanie konkretnych zasobów co turę. Jeśli wyniki nie odpowiadają założeniom, można dokonać maksymalnie do dwóch przerzutów. Jednak jeśli na którejś kości wypadnie symbol pecha, nie można tego zrobić z daną kością. Za każde trzy „pechy” gracza spotyka nieszczęście – musi odrzucić jedną z wcześniej zakupionych aktywnych kart. Natomiast trzy „szczęścia” to joker – możliwość zakupu dowolnej z dostępnych, niezależnie od jej ceny.
Zapis w CV – wybrane karty (maksymalnie dwie na turę) umieszcza się przed sobą, na odpowiednich stosach. Dzielą się one na pięć kategorii: zdrowie, wiedza, relacja, praca, majątek. Zakupione karty majątku i pracy umieszcza się zawsze na szczycie stosu danej kategorii, dzięki czemu aktywna jest tylko najnowsza. W przypadku pozostałych dziedzin można zadecydować, czy umieścić ją na wierzchu, czy pod spodem. Prócz tego są karty akcji, które bierze się na rękę i można ich użyć jednokrotnie, w dowolnym (opisanym) momencie.
Porządki – niezakupione karty należy przesunąć na planszy w lewo, a wolne miejsca uzupełnić nowymi. Jeśli jest to tura ostatniego gracza danej rundy, usuwa się też z gry jedną, wysuniętą najbardziej na lewo, resztę przesuwa i uzupełnia jak wcześniej.

W momencie, kiedy wyczerpie się talia młodości lub dojrzałości, sprawdza się, czy któryś z graczy nie klasyfikuje się do pomocy społecznej. Następuje to, gdy ktoś ma przynajmniej dwa razy tyle kupionych kart co któryś z rywali. Wtedy biedniejszy może za darmo wybrać jedną kartę z dostępnych na planszy.

Gra kończy się, kiedy w starości, po uzupełnieniu braków na planszy, na stosie pozostało mniej kart, niż jest graczy. Podlicza się wtedy liczbę kart (im więcej jest ich w danej kategorii, tym więcej punktów), punkty z kart majątku (każda daje ich odpowiednią ilość) oraz sprawdza cele. Punkty otrzymuje się, jeśli spełniło się swój własny cel, a za cele ogólnie dostępne punkty otrzymuje gracz, który zrealizował je najlepiej (na przykład ma najwięcej kart pracy). Zwycięzcą zostaje osoba, która zgromadziła największy dorobek.

Na szczególne słowa uznania zasługuje oprawa graficzna – znany ilustrator Piotr Socha stworzył dla kart rysunki nie tylko ciekawe estetycznie, ale również pełne humoru i życia. Już samo ich oglądanie potrafi zająć chwilę i niejednokrotnie wywoła uśmiech.

„CV” to przyjemna, niezbyt skomplikowana pod względem zasad gra, która powinna przypaść do gustu wielu początkującym miłośnikom. Szybkość i przejrzysty układ również pomagają w płynnej rozgrywce. Co prawda bardziej wytrawni gracze mogą uznać ją za troszkę zbyt prostą i nieskomplikowaną, jednak stanowi ona bardzo dobrą możliwość, by zapoznać się ze światem planszówek.

Paweł Olejniczak
Ocena 3/5
KOMENTARZE (0) Zaloguj się aby dodać komentarz. Nie masz konta? Zarejestruj się!
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.

Copyright © 2004-2017 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 29 cze 2017, 06:36 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka