Planszowe

„Rój” - prosty i genialny. W teorii

Recenzja gry
Nieskomplikowana, estetyczna i wygodna. Szybko zyskała popularność i do dziś święci triumfy w konwentowych games roomach. Żeby ją wypożyczyć ze sklepu, musiałam zapisać się do kolejki oczekujących. Zdobyła szereg nagród dla najlepszych gier strategicznych oraz, co powinno być najbardziej prestiżową rekomendacją, wyróżnienie Mensy. Nie można nie wspomnieć jeszcze o samych wysokich ocenach w recenzjach oraz wśród graczy. Pozycja, w którą absolutnie musiałam zagrać, zwłaszcza że przedstawiana była jako szybka, dwuosobowa i, przede wszystkim, wielokrotnie mi polecana. O jakiej grze mowa? O „Roju” autorstwa Johna Yianni’ego.

Obrazek



Wracając do domu z „Rojem” w torbie, nie mogłam się doczekać, aż usiądę na kanapie, przeczytam zasady i rozegram pierwsze partie. Wcześniej miałam okazję widzieć grę tylko ładnie zapakowaną na półce sklepowej, miłym zaskoczeniem była więc dla mnie solidność wykonania; z zapinanej, wytrzymałej torebki wysypałam na stół dwadzieścia dwie bakelitowe płytki w kolorze czarnym i kości słoniowej. Widniały na nich wizerunki czterech różnych owadów i pająka. Każdy z nich porusza się w inny sposób, a same zasady są zaskakująco proste: na zmianę wystawiając po jednej płytce, a później, przemieszczając się z nimi zgodnie z umiejętnościami danego stworzenia, należy otoczyć królową roju (pszczołę) przeciwnika szybciej, niż on zrobi to samo z naszą. Oczywiście, żeby nie było zbyt prosto, wszystkie płytki (rój) muszą się ze sobą stykać przez całą grę. Nie możemy dopuścić do sytuacji, w której przemieszczając wybrany pion, rozrywamy rój.

Tytuł ma swoje niewątpliwe zalety; praktyczna torebka, w której chowamy sześciokątne płytki, pozwala zabrać „Rój” ze sobą praktycznie wszędzie, natomiast brak planszy sprawia, że grać możemy na dowolnej płaskiej powierzchni. Krótki czas potrzebny na rozgrywkę to kolejny plus – możemy zagrać na przerwie w szkole czy nawet czekając na deser po obiedzie w restauracji. Wykorzystanie wizerunków drobnych stawonogów pozwala na szybsze zapamiętanie umiejętności wybranego piona, a mnogość taktyk prowadzących ku zwycięstwu - na niepowtarzalność każdej partii. Przynajmniej w teorii i opisie na pudełku.

Obrazek



No właśnie – w teorii. A jak to wygląda w praktyce? Pierwszy mecz skończył się tak szybko, że musiałam przestudiować ponownie instrukcję w obawie, że może coś źle zrozumiałam. Ale jednak wszystko odbyło się zgodnie z zasadami. No to zagrałam jeszcze raz. I kolejny. I kolejny… Żeby w końcu odkryć w „Roju” to „coś”, o czym do tej pory tyle słyszałam. Niestety, jedyne, w czym utwierdzały mnie następne mecze, to głębokie rozczarowanie tym tytułem. Niby są rozmaite taktyki, niby gra może trwać dłużej niż dziesięć minut… Tylko po co, skoro już w czwartym, piątym ruchu można określić, kto zwycięży? Wystarczy jeden błąd, jeden spóźniony ruch, by strata w przewadze była już później niemożliwa do odrobienia. Dalsza gra to jedynie czysta formalność i przedłużanie agonii przegrywającej strony. Stanowi to ewidentną wadę gry, bo jaka jest przyjemność z meczu, kiedy z góry wiadomo, kto wygra, a maksymalnym sukcesem strony przegrywającej jest doprowadzenie do remisu?

„Rój” ma swoje plusy. Cieszy się ogromną popularnością. Dla graczy wychowanych na bardziej zaawansowanych tytułach strategicznych czy chociażby szachach może się jednak okazać rozczarowujący. Od tak wysoko ocenianej i chętnie wyróżnianej gry naprawdę spodziewałam się czegoś więcej. Niestety, jest to tytuł, który po dwóch, trzech partiach rozegranych z tym samym przeciwnikiem zaczyna się nudzić, zupełnie jak „Kółko i Krzyżyk”.

Tytuł: „Rój”
Autor: John Yianni
Wydawca: G3
Ilość graczy: 2 os.
Czas gry: 10-20 min.
Zawartość pudełka:
- 22 płytki
- 1 torba do przechowywania płytek
- instrukcja

Ocena: 5/10
KOMENTARZE (0) Zaloguj się aby dodać komentarz. Nie masz konta? Zarejestruj się!
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.
  • Ostatnie artykuły

Copyright © 2004-2019 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 26 maja 2019, 10:13 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka