Komputerowe

Szalony eksperyment – recenzja „Albedo: Eyes from Outer Space”

Kolejna nudna nocna zmiana ochroniarza w ośrodku badawczym. Jeden z ostatnich naukowców wyszedł do domu, a Tobie pozostaje tylko spokojnie doczekać do rana. Co złego może się stać? Najwyżej potężny wybuch i pojawienie się przerażających stworów w całym laboratorium! Ta spokojna noc kończy się poszukiwaniem pozostałych w ośrodku naukowców oraz ucieczką ze zrujnowanego budynku. Tak właśnie rozpoczyna się przygoda gracza w grze przygodowej z elementami FPS, inspirowanej niskobudżetowymi filmami science fiction z lat 60.

Obrazek

Pomysł na fabułę może wydawać się stosunkowo banalny, ale zdaje egzamin. Chęć rozwikłania, co tak właściwie się stało, popycha do eksplorowania kolejnych lokacji. Po dłuższym czasie znużyć jednak może schemat przypominający nieco gry typu escape room. Mimo fabularnego uzasadnienia naszych działań, większość rozgrywki opiera się na znalezieniu przejścia z jednego pomieszczenia do kolejnego.

Obrazek

Byłoby jednak znacznie lepiej, gdyby nie nieczytelny i nieprzyjazny użytkownikowi interfejs. Dostęp do ekwipunku czy wybór akcji potrafią zirytować. Sterowanie również pozostawia wiele do życzenia. Mimo tego, że do wyboru dostajemy sterowanie myszką i klawiaturą lub padem, drugie rozwiązanie niezbyt się sprawdza. Podpowiedzi, który przycisk służy do wykonania interesującej nas akcji, pojawiają się na ekranie tylko w odniesieniu do myszki i klawiatury. Grasz padem? Domyśl się sam. Wsparcie dla tego kontrolera jest tylko pozorne, a rozwiązanie niektórych łamigłówek z jego użyciem potrafi przysporzyć nie lada trudności.

Obrazek

Zagadki – nie może ich zabraknąć w grze przygodowej. Te pojawiające się w „Albedo” są dość różnorodne. Od prostego używania odpowiednich przedmiotów w odpowiednich miejscach, po bardziej skomplikowane łamigłówki logiczne (te można pominąć, jeśli gracz nie potrafi sobie poradzić). Poziom ich skomplikowania oraz liczbę podpowiedzi możemy dostosować do własnych możliwości w menu gry. Podobnie ma się sprawa z trudnością elementów akcji, pojawiających się dosyć często w trakcie rozgrywki. Zarówno zagadki jak i walki z biegiem przygody stają się coraz trudniejsze.

Obrazek

Pod względem mechanicznym „Albedo” prezentuje się całkiem dobrze. Fizyka przedstawiona w grze nie jest idealna, ale odwzorowana jest nieźle, a jej wykorzystanie bywa konieczne do ruszenia akcji do przodu. Dostajemy również do dyspozycji mnóstwo elementów interaktywnych, czasem jednak ich mnogość potrafi przytłoczyć.

Nie sposób nie wspomnieć o oprawie graficzno-dźwiękowej. Prezentuje ona dosyć wysoki poziom, chociaż może momentami męczyć. Obraz, mimo że dosyć szczegółowy, zdaje się nieco pływać i rozmazywać podczas obrotu kamery, a to co wrażliwszych graczy może nawet przyprawiać o mdłości. Muzyka natomiast w trakcie rozrywki gdzieś się gubi przy domyślnych ustawieniach głośności. Większość odgłosów natomiast świetnie wprowadza w klimat, nie licząc kilku irytujących, np. dźwięku pojawiającego się podczas podświetlania obiektów interaktywnych w obszarze. Więcej jednak nie można zarzucić „Albedo” w tej kwestii.

Obrazek

Gra ta będzie też nie lada gratką dla wielbicieli kart i osiągnięć na platformie Steam. Osiągnięcia za rzucenie okiem, prowizoryczne naprawienie zerwanego kabla czy wypicie piwa potrafią rozbawić, a jest ich całkiem sporo.

Wszystkie mankamenty schodzą nieco na dalszy plan, jeśli wziąć pod uwagę, że jest to gra niezależna, stworzona przez niewielki zespół. W tej kategorii bowiem prezentuje się nieźle. Mimo że istnieją pozycje ciekawsze, czas spędzony przy „Albedo” na pewno nie będzie czasem zmarnowanym, będzie to natomiast kilka godzin całkiem przyjemnej rozrywki.

Obrazek

Ewa „Hander” Polak
KOMENTARZE (0) Zaloguj się aby dodać komentarz. Nie masz konta? Zarejestruj się!
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.

Copyright © 2004-2017 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 19 paź 2017, 23:02 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka