Komputerowe

"Capsized"- recenzja

Gra, w którą miałem okazję zagrać, to kolejny wspaniały przykład na to, że kluczem do sukcesu nie zawsze jest reklama lub ogromny budżet, ale także ambicja i talent.
"Capsized" to tytuł, który ucieszy miłośników starych, dobrych platformówek. Alientrap odwaliło kawał dobrej roboty tworząc świetnie dopracowaną grę. Gra z pewnością umili długie, zimowe wieczory.

Obrazek

Historia Astronauty rozpoczyna się wraz z katastrofą jego statku kosmicznego. Jako jeden z niewielu ocalałych trafia na dziką i, oczywiście niezbyt przyjazną planetę. Glob zamieszkały jest przez chmarę niebezpiecznych stworzeń oraz plemiona obślizgłych obcych, którzy chwycą za broń i spróbują powstrzymać rozbitka. Zadanie jest jasne - utorować sobie drogę przez dżunglę i prastare ruiny kompletując członków załogi i spróbować nawiązać połączenie z kimś, kto może wyciągnąć ocalałych z tego złowrogiego, ale jakże szalenie pięknego świata.

Stawiając pierwsze kroki na powierzchni nieprzyjaznej planety okaże się, że aby przetrwać bezimienny rozbitek będzie musiał wykazać się nie lada pomysłowością i zręcznością, ponieważ "Capzised" to nie tylko walka i skakanie po ciałach pokonanych przeciwników. Twórcy zadbali o system fizyki, który urozmaici akcję na ekranach. Oprócz podstawowego arsenału futurystycznych gnatów i rakietnic, do dyspozycji gracza oddany zostanie plecak odrzutowy oraz lina z hakiem. Nie rzadko rozgrywka będzie wymagała przemieszczania, ustawiania i miotania elementami z najbliższego otoczenia. Słaba grawitacja pozwoli wykonywać przeróżne manewry pomagające przeżyć podczas chaotycznych potyczek, które przyjdzie graczom stoczyć na powierzchni świata obcych.

Obrazek

Warto wspomnieć, że twórcy zadbali o różnorodność poziomów. Często gracz, w akompaniamencie wybuchów i złowrogiego bulgotania niezadowolonych poczwar, będzie zmuszony przechodzić przez zawiłe labirynty korytarzy, przełączać dźwignie umożliwiające przejście dalej lub składać ze sobą elementy maszyn. Dzięki temu gra nie jest monotonna. Każdy następny etap niesie ze sobą pewne nowości i zmiany w rozgrywce, zmuszając gracza do ewolucji taktyki albo dłuższej chwili zastanowienia.

Obrazek

Oprócz standardowego trybu fabularnego, który składa się z dwunastu etapów poprzeplatanych krótkimi komiksami, twórcy przygotowali pakiet tzw. "szybkich gier", które zatrzymają na dłużej gwiezdnych podróżników i zweryfikują ich umiejętności. Począwszy od klasycznej "walki z botami", czyli potyczki z rządną krwi sztuczną inteligencją, przez tryb "przetrwanie" (w którym hordy znajomych już przeciwników raz jeszcze spróbują zatrzymać gracza), kończąc na pojedynkach "bez broni" lub grze w "przetrwanie" opartej na łapaniu tlenu. Możliwości jest więc sporo.

Obrazek

Odpalając "Capsized" miałem pewne obawy, że następne godziny spędzę na monotonnym eliminowaniu złych ludzików w rzeczywistości 2D po drobnym liftingu. Szczęśliwie, myliłem się. Gra pomimo swojej prostej formy platformówki jest rzeczywiście godnym polecenia tytułem. Studio Alientrap zadbało o to, by ich produkt zachwycał wyglądem i nie nudził. Brakuje tutaj elementów, do których można by się przyczepić lub ponarzekać. Zaryzykuję stwierdzenie, że „Capsized” jest jedną z najpiękniejszych gier indie dostępnych na rynku. Ręcznie malowane krajobrazy idealnie oddają klimat dzikiej planety. Płynne animacje elementów otoczenia, mieniące się w ciemnościach podziemi rośliny a nawet hordy parszywych obcych sprawiają, że eksplorowanie następnych poziomów to wielka przyjemność. Dlatego stawiam tej grze wielkiego, zielonego plusa i polecam.
KOMENTARZE (0) Zaloguj się aby dodać komentarz. Nie masz konta? Zarejestruj się!
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.
  • Ostatnie artykuły

Copyright © 2004-2019 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 27 maja 2019, 07:07 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka