Karciane

Zombiaki 2: Atak na Moskwę - poradnik

Jak najskuteczniej grać w Zombiaki 2: Atak na Moskwę? Cóż, trzeba samemu rozegrać kilka partii, by przekonać się, co tak naprawdę jest najlepsze. Gra nie jest skomplikowana, ma ograniczoną liczbę kart, a obecny w niej element losowy sprawia, że nie można, jak na przykład w Magic: The Gathering, zaplanować z góry taktyki pojedynku. Trzeba po prostu nauczyć się reagować na to co robi przeciwnik. Warto jednak pamiętać o kilku istotnych rzeczach.

++

Zanim jednak o nich powiemy, trzeba dokonać wyboru. W drugiej części Zombiaków, w talii ludzi, pojawia się karta, na którą wiele osób narzeka. Chodzi oczywiście o Amerykański Shit. Po wylosowaniu tej karty, gracz ludzi musi przerwać swoją turę. W tym czasie zombiaki mogą zyskać ogromną przewagę, a w kluczowych momentach wygrać rozdanie. O tym jak bardzo może to być irytujące, chyba nie trzeba tłumaczyć. Dość powiedzieć, że grając z bratem, więcej jak połowę rozgrywek wygrywałem właśnie dzięki Amerykańskiemu Shitowi. Pech? Być może, ale niekoniecznie. Tak czy siak, przed rozgrywką musimy zdecydować: odrzucamy z talii ludzi tę kartę, czy nie? Jeśli się na to zdecydujemy, z talii zombie również powinniśmy się pozbyć jednej karty. Choć możemy to zrobić z Kartą zastępczą (która nie daje żadnych efektów), to warto pomyśleć, czy nie lepiej zrezygnować z karty Terror. Jej działanie w praktyce bywa często równoważne z Amerykańskim Shitem.

Opisany wyżej wybór jest o tyle ważny, że determinuje dalszą rozgrywkę. W zależności od tego co zrobimy, możemy grać w sposób bardziej zaplanowany, ostrożny, albo ryzykowny. Z Amerykańskim Shitem jest na pewno bardziej ekscytująco, chociaż dla wielu również po prostu niesprawiedliwie. Ja preferuję grę bez odrzucania tej karty. Nie ma to jak dodatkowe emocje, a skoro twórcy umieścili ją w talii, to widać nie znajduje się ona tam bez powodu. Tak czy siak, jeśli Amerykański Shit zostawiliśmy w spokoju, to musimy pamiętać o tym, że podpuszczając zombie jak najbliżej, sporo ryzykujemy już na drugiej przecznicy (z Siergiejem od trzeciej). Jeśli nieumarlak dostanie się na pierwszą, to mamy do czynienia z udami: „raz się udo, a raz nie udo”. Niezależnie od tego, Zombiaki 2 to szybka gra. W związku z tym:
- nie należy oszczędzać kart na potem – jeśli tylko możemy, a jest to opłacalne, korzystajmy z tego co nam dają
- mimo iż kart nie ma co przesadnie oszczędzać, nie warto też nimi szastać i dobrze jest pilnować, ile ich nam jeszcze zostało do końca talii. Rzecz szczególnie ważna dla grających zombiakami.
- to gra taktyczna, wyrzucanie kart jak leci niewiele nam pomoże – tu czasem naprawdę warto pomyśleć, co się zaraz może stać
- grając zombiakami powinniśmy starać się jak najszybciej wystawić jak największą liczbę truposzy i „zalać” nimi przeciwnika
- grając ludźmi należy starać się nie dopuścić zombiaków dalej niż do drugiej przecznicy
Ogólnie rzecz biorąc liczy się przede wszystkim to, co już mamy na ręce, to co możemy mieć za chwilę (choć tu warto być ostrożnym) i to co przeciwnik już zdążył wykorzystać.

Warto również pamiętać o kilku w miarę prostych zasadach. I tak:

1. Grając zombie:
- rzucajmy Człowieka na najsłabszą jednostkę wysuniętą najdalej do przodu.
- wystawiajmy zombie na różnych torach. Wystawianie ich tylko na jednym torze może zaowocować zmiażdżeniem ich wszystkich przez Kamaza, albo zablokowaniem inną kartą, przez co tracimy cenny czas. Uwaga: wystawiając zombie na sąsiednich torach pamiętajmy, że mogą one zostać połączone Łańcuchami.
- jeśli to tylko możliwe starajmy się grać tak, by nie było możliwe cofanie naszych zombie do tyłu. Pamiętajmy jednak o tym, żeby starać się zajmować kilka torów.
- Gniazdo wystawione w pierwszej turze sprawdza się niezwykle rzadko. Prawdopodobieństwo, że zdążymy wyleczyć je Sterydami jest niskie. Możemy się spodziewać raczej tego, że przeciwnik od razu nam je zniszczy.
- Gniazdo najlepiej zagrywać w chwili, gdy przeciwnik ma jedną lub dwie karty, a my mamy już dużo zombiaków na planszy co najmniej na trzeciej przecznicy. Najlepiej podłożyć wtedy pod nie dwie karty, choćby i 13 godzinę i Terror.
- zagrywajmy 13 godzinę od razu kiedy ją dostaniemy, pod warunkiem, że na śmietnisku będą przynajmniej 3 karty
- w sytuacji gdy dostaniemy Siergieja czasem warto go wystawić tuż za innym silnym zombie (ale uwaga na Łańcuchy). Jeśli to zrobimy mamy szanse na to, że ludzie będą mieli możliwość zabić tylko zombie na przedzie. Wtedy Siergiej ma w zasadzie otwartą drogę na barykady, a jeśli do tego jest na drugiej przecznicy i jeśli dodać do tego Iwana albo Borysa na sąsiednim torze, to wygraną mamy w kieszeni.
- Warto pamiętać o tym, że Borysa nie można cofać po strzale! Czasem się o tym zapomina, a karta ta dobrze umieszczona może przechylić szalę zwycięstwa na naszą korzyść.
- jeśli decydujemy się na taktykę wystawiania silnych zombiaków na jednym torze, miejmy w zapasie kartę Kilof. To dość skuteczny sposób na ochronę przed samochodami ludzi. Jednakże trzymanie tej karty na ręce, spowolni pojawianie się dodatkowych zombie dla osłony i odciągania uwagi.

2. Grając ludźmi:
- używajmy KGB od razu i nie odkładajmy na później. Bardziej niż to jaką kartę odrzucamy, liczy się to, że w ogóle możemy odrzucić jakąkolwiek kartę.
- warto poczekać z działaniem aż zombiaki wejdą na trzecią lub czwartą przecznicę (wyjątek to Siergiej). Będziemy wtedy mogli efektywnie wykorzystać fakt, że możemy cofać zombie do tyłu strzelając do nich. Również Reflektor okazuje się wtedy wartościową kartą.
- czasem bardziej niż zabić zombie opłaca się go tylko zranić tak, by cofnął się i zablokował przeciwnikowi możliwość wystawiania truposzy na czwartej lub trzeciej przecznicy
- jeśli mamy Strzał i Snajpera, a dwóch zombie czai się na drugiej i pierwszej przecznicy, to może nam się nie opłacać ich zabijać, a zamiast tego cofnąć. Strzelamy wtedy ze snajpera do zombie z tyłu (o ile nie jest zablokowany), a dopiero potem w zombie z przodu. I tylko Zarost może nam w tym przeszkodzić.
- jeśli tylko dysponujemy kartą samochodu, a przeciwnik wystawił wiele zombiaków, to istnieje prosty sposób na zatrzymanie przynajmniej części z nich. Wystarczy skorzystać z Łańcuchów. Blokujemy wówczas karty nie na jednym, a na dwóch lub trzech torach. A jeśli wystawiliśmy Kamaza, mamy szansę zepchnąć je poza planszę.

Oczywiście powyższe zasady nie zawsze zagwarantują nam zwycięstwo i wcale nie musimy postępować zgodnie z nimi, jeśli tylko jesteśmy przekonani, że wiemy lepiej. Zombiaki 2 to gra, w której liczy się reagowanie i myślenie „w locie”. Kombinujmy więc ile się da.

Zombiaki 2 mogą jednak sprawić graczom trochę kłopotu. Nie wszystkie sytuacje zostały przewidziane w instrukcji i nie wszystkie z zasad działania kart zostały dość jasno wytłumaczone. W związku z tym przedstawiamy listę pytań, na które odpowiedział nam twórca gry, Ignacy Trzewiczek, a które pojawiły się w czasie testowania gry. Lista ta na pewno nie rozwieje wszystkich wątpliwości, ale kilka z nich rozjaśni, a może również zainspiruje do użycia ciekawych zagrań:

1. Czy jeśli grający zombiakami użył karty Mózgi, mózgi…, a my – jako ludzie – strzelamy do truposza z Człowiekiem wykorzystując kartę Strzał I (w tej sytuacji nie zadaje obrażeń!), to czy kartę Człowieka należy zdejmować czy nie?

Ignacy Trzewiczek: Na karcie Człowieka jest napisane: "Absorbuje wszystkie obrażenia z jednej karty po czym ginie". W opisanej sytuacji wyraźnie widać, że Człowiek nie absorbuje żadnych obrażeń, więc nie ma żadnych przesłanek by go zdejmować.

2. Czy używając Trolejbusa mogę zadeklarować, że zadaję Człowiekowi jedno obrażenie, a zombie pod spodem pozostałe trzy?

Ignacy Trzewiczek: Na karcie Człowieka jest napisane: "Absorbuje wszystkie obrażenia z jednej karty". W opisanej sytuacji nie ma żadnych podstaw, by gracz mógł deklarować, że Człowiek absorbuje tylko jedną ranę z Trolejbusu.

3. Czy zombie powinien się cofać, jeśli znajduje się na nim Człowiek.

Ignacy Trzewiczek: Na karcie Strzału jest napisane: "Nie zabity Zombiak cofa się o 1 pole". Na karcie Człowieka nie ma żadnych informacji, by Człowiek wpływał na poruszanie się. W opisanej sytuacji nie ma żadnych podstaw, by wyciągać wniosek, że Zombi nie cofa się, ponieważ jest z Człowiekiem.

4. Czy połączeni Łańcuchami zombie schodzą z planszy razem, gdy użyjemy przeciwko nim Kamaza?

Ignacy Trzewiczek: Na karcie Kamaz jest napisane: "Na tym torze Zombiaki..." oraz "Gdy Zombi nie ma miejsca, by się cofnąć, jest zgnieciony". W opisanej sytuacji nie ma żadnych podstaw, by Zombiak z sąsiedniego toru był usuwany z planszy.

5. Jeśli zabijamy zombie strzałem, a był on połączony Łańcuchami z innym zombie i znajduje się za nim puste pole, to czy cofa się on, czy zostaje w miejscu?

Ignacy Trzewiczek: Na karcie Strzał jest napisane: "Dodatkowo nie zabity Zombiak cofa się o 1 pole". W opisanej sytuacji Zombiak został zabity, nie ma więc podstaw by on, lub Zombiak z nim połączony, mieli się cofać.

6. W jaki sposób działa Tramwaj jeśli w danej turze wykorzystamy Mózgi, mózgi… Czy będzie on musiał zadawać o jedno obrażenie więcej (np. cztery zamiast trzech), czy też uderza on normalnie.

Ignacy Trzewiczek: Na karcie Mózgi jest napisane: "Karty z talii ludzi zadają w tej turze 1 obrażenie mniej". Na karcie Tramwaj jest napisane: "Tramwaj porusza się 1 pole i zadaje obrażenia w sumie 6 ran". Jeśli wiec na stole jest Zombiak o sile 5, otrzymałby 5 ran od tramwaju. Ponieważ są zagrane Mózgi, Tramwaj zada 4 rany.

7. Czy Vodka może wpływać w jakikolwiek sposób na Kable? Czy mogą one zadawać dwa obrażenia zamiast jednego przez tę jedną turę, w której zagraliśmy tą kartą.

Ignacy Trzewiczek: Na karcie Vodka jest napisane: "wszystkie twoje karty natychmiastowe zadają 1 ranę więcej". Karta Kable nie jest kartą natychmiastową.

8. Czy Gniazdo traci życie już w tej samej turze, w której zostało wystawione, czy też traci je dopiero od następnej tury? Innymi słowy czy działa przez trzy, czy przez cztery tury ludzi.

Ignacy Trzewiczek: Na karcie Gniazdo jest napisane: "Na koniec KAŻDEJ tury zombiaków...". Oznacza to, że traci życie na koniec każdej tury, także pierwszej.

9. Jeśli na Siergieja (lub innego zombie) rzuciliśmy Łańcuchy przez co traci on życie, a grający nieumarłymi używa Człowieka na tym truposzu, to czy kupuje mu w ten sposób dodatkową turę? Czy Człowiek może absorbować obrażenia z Łańcuchów?

Ignacy Trzewiczek: Na karcie Człowiek jest napisane: "absorbuje on wszystkie obrażenia wynikające z 1 karty". Oznacza to, że może absorbować z karty Łańcuchy.

10. Jak zachowuje się Czeczen w chwili, gdy ma przed sobą Kamaza? Czy cofa się jak inne zombiaki, czy niewzruszony stoi do momentu aż Kamaz znajdzie się tuż przed nim i wtedy dopiero rusza do ataku, czy też swobodnie rusza się do przodu?"

Ignacy Trzewiczek: Na karcie Czeczen jest napisane: "Na Czeczena nie działają efekty żadnej karty planszy...". Karta Kamaz jest kartą planszy. Efekt zatrzymania Zombiaków, który ona wywołuje, nie ma zastosowania.

++

Jak widać odpowiedzi na te pytania można znaleźć na samych kartach przy uważnym ich czytaniu. Wszelkie wątpliwości najlepiej więc starać się rozwiewać dokładnie sprawdzając opis działania kart. Nie zawsze jednak próby interpretacji zasad mogą się zgadzać z opinią naszego przeciwnika. Przykładowo, na konwencie, w czasie turnieju, jeden z graczy wykorzystywał Trabanta jak kartę natychmiastową, stawiając go na danym torze i w następnej turze przejeżdżając od razu przez wszystkie przecznice, zamiast poruszać się o jedno pole - mimo że na karcie jasno jest opisane, iż nie tak ona działa. Kwestia interpretacji zasad nie jest więc tak prosta jak by się mogło wydawać. Jeśli więc pojawią się kwestie sporne albo problematyczne, a nie możemy dojść do zgody lub chcielibyśmy się po prostu upewnić czy mamy rację, wtedy możemy się kontaktować z twórcami i najlepiej zrobić to na forum Portalu pod tym linkiem.


A na koniec jeszcze trochę gdybania. O ile na rozszerzenie do drugiej edycji Zombiaków raczej nie ma co liczyć, to warto się zastanowić, jak mogłaby wyglądać kontynuacja. Czego więc można by sobie życzyć? Na pewno większego zróżnicowania kart, większych możliwości kontrowania działań przeciwnika i lepszego zbalansowania rozgrywki. W Zombiakach 2 brakuje mi również opcji ulepszania zarówno truposzy, jak i kart ludzi. Niby jest karta zwiększenia obrażeń (Vodka), niby są Sterydy, Zarost i Człowiek, ale wciąż mam wrażenie, że to trochę mało. Miło by również było, gdyby pojawiło się więcej kart wymagających poświęcenia czegoś na rzecz przyszłego zwycięstwa – tak by efekt był jak w szachach: poświęcamy królową, by pionkiem zrobić mata. Ciekawe byłoby również wprowadzenie kart obszarowych – w tej chwili zaliczyć można do nich tylko 220V i Ulicę w ogniu. Interesujące byłoby również wprowadzenie kart opcjonalnych albo specjalnych – takich, które powodowałyby modyfikację charakterystyk zombie, ich szybkości, życia, etc. Zmiany te wymagałyby pewnie zwiększenia planszy, dodania nowych statystyk, stworzenia odpowiednio mocnej talii ludzi. Prawdopodobnie odbiłoby się to też na szybkości rozgrywki albo stopniu jej skomplikowania. Tylko czy wtedy wciąż byłaby to tak samo wciągająca gra i czy zmiany te wyszły by jej na dobrze? Trzeba by sprawdzić. Póki co mamy Zombiaki 2 i to nam wystarczy w zupełności, prawda?
KOMENTARZE (0) Zaloguj się aby dodać komentarz. Nie masz konta? Zarejestruj się!
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.

Copyright © 2004-2018 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 16 lip 2018, 15:01 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka