Karciane

Zombiaki

Zombie mogłyby być świetnym przykładem tego, jak z niszowych wierzeń może powstać jedna z ikon popkultury. Obraz rozpadającego się, gnijącego ciała, które brnie wciąż do przodu, mrucząc od czasu do czasu: „Móóóózzzzg”, na stałe już chyba zadomowił się w kinematografii, literaturze oraz grach komputerowych i nie tylko. O tym „nie tylko” chciałbym właśnie tutaj parę słów napisać.

„Zombiaki” są grą karcianą wydawnictwa Portal, która na rynku jest już od jakiegoś czasu. Ja jednak poznałem ją dopiero niedawno, na dodatek już w poprawionej, drugoedycyjnej wersji. Pomysł, wokół którego jest osnuta, mógłby posłużyć za fabułę w horrorze klasy B – zapada noc, a zmarli powstają z grobów i mają ochotę posilić się żywymi. Ludzie są jednak na to przygotowani – uzbrojeni po zęby i zabezpieczeni. Czy aby na pewno?

Opisywana karcianka jest przeznaczona dla dwóch graczy – jeden z nich prowadzi Zombich do ich upragnionego mózgu (względnie nerek lub wątroby), drugi zaś broni się przed zakusami nieumarłych. Przed każdą rozgrywką rozkłada się planszę, kładąc jedna po drugiej karty przecznic. Każda przecznica ma trzy tory, co daje w sumie 15 pól, na których się gra. Celem tytułowych zombiaków jest dotarcie do barykady znajdującej się za ostatnią przecznicą. Ludzie muszą im to oczywiście udaremnić, a żeby im się to udało muszą dotrwać w obronie do świtu, kiedy to zombi rozpadną się w proch (Świt to zawsze ostatnia karta w talii Zombiaków).

Plansza Źródło - Rebel.plPlansza Źródło - Rebel.pl

Gra wykorzystuje lekko zmodyfikowany „system” dociągania kart, znany chociażby z „Neuroshimy HEX!” – tam jednak dociąga się do trzech żetonów i odrzuca jeden, natomiast w „Zombiakach” dociąga się do czterech kart i odrzuca jedną z nich. Wymaga to czasami podjęcia bardzo trudnych decyzji. Zwłaszcza, gdy wszystkie posiadane karty okazują się być na daną chwilę przydatne. Szczególnie ważne jest to u Ludzi, którzy muszą dokładnie obliczać ilość obrażeń zadawanych zombim na planszy i rozkładać je tak, aby za użyciem jednej, dwóch kart zabić ich jak najwięcej. Nie oznacza to bynajmniej, że gracz Zombiaków nie musi w ogóle myśleć i tylko dokładać kolejnych umarlaków. On też musi zastanawiać się nad kolejnymi ruchami, bo inaczej może się okazać, że zamiast zminimalizować straty jedynie je powiększy. Faktem jest jednak, że Ludźmi gra się odrobinę trudniej.

Wykonanie gry jest dobre, ale nie rzuca na kolana. W drugiej edycji karty są mniejsze niż te z pierwszej, wykonane z niezłego papieru, ale ich rozmiar na pewno skraca żywotność. Zaletą jest jednak to, że można „Zombiaki” wcisnąć do kieszeni i zabrać gdziekolwiek, a że do rozegrania partii potrzeba tylko trochę płaskiej powierzchni i około 15-20 minut czasu, to karcianka ta staje się idealna na wszelkie wyjazdy. Szkoda tylko, że nie można w nią grać w większą grupą ludzi, z drugiej strony lepiej, żeby gra była dobra dla dwóch graczy, niż tylko średnia dla czterech.

Jeszcze parę słów o kartach – zdobią je wykonane w trochę prześmiewczym stylu, ładne rysunki oraz humorystyczne komentarze (np. „W sumie to już go raz zabiłem, ale co mi tam.” na karcie Snajpera). Poza tym, na każdej karcie jest symbolicznie zaznaczone jej działanie. Na samej podstawie tych schematów nie da się grać, ale po poznaniu zasad z instrukcji służą one jako „przypominacze”.

Instrukcja jest czarno-biała, wydrukowana na zwykłym papierze. Zasady są dobrze spisane, ale część z nich nie jest do końca jasna. Jednak mimo to znajduje się w niej wszystko co jest potrzebne.

Podsumowując – „Zombiaki” to naprawdę dobra karcianka, wymagająca od graczy taktycznego myślenia, ale przy tym bardzo lekka i krótka. Minusem jest to, że żetony do zaznaczania ran trzeba sobie samemu zorganizować, ale jako że mogą to być chociażby monety, nie jest to specjalnym problemem. Cena gry też nie zabija. Trzeba za nią zapłacić około trzydziestu złotych. Polecam wszystkim fanom lekkiej rozgrywki, szczególnie miłośnikom zombiaków.

Tytuł: Zombiaki
Autor: Ignacy Trzewiczek, Adam Mnich
Wydawca: Wydawnictwo Portal
Liczba Graczy: 2
Czas Gry: ok. 15-20 minut

Zawartość pudełka:
- 40 kart talii Zombi
- 40 kart talii Ludzi
- 5 kart przecznic
- Instrukcja

PLUSY:
- tematyka
- ogólne wykonanie
- grywalność
MINUSY:
- za małe karty
- niektóre zasady są niejasne
- tylko dla dwóch graczy
- brak dołączonych znaczników
OCENA: 8/10
KOMENTARZE (4) Zaloguj się aby dodać komentarz. Nie masz konta? Zarejestruj się!
Kristof Dernhest Eidenfel 2 kwi 2008, 22:49
W gruncie rzeczy, nie taka szkoda. Z doświadczenia wiem, że mało jest gier które są tak samo dobre na dwóch i więcej graczy. Lepiej żeby była tylko na dwie osoby, ale za to dobra - jak Zombiaki właśnie.
Dalien 5 lut 2008, 21:32
Chyba szkoda że tylko NA 2 graczy
Ork 5 lut 2008, 20:58
:yes:Fajna gierka. Szkoda tylko że nie na 2 graczy.
Recęzja też jest spoko. a co do tego pudełka AR-TI też się zgadzam.:P
Ar-Ti 15 sty 2008, 17:57
:yes::D Świetna gra i recenzja.mam własny komplet tylko pudełko jest za małe i się szybko niszczy;(
  • Ostatnie artykuły

Copyright © 2004-2019 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 22 lut 2019, 03:53 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka