Karciane

Graczu, siądź pod mym liściem – recenzja gry „Baobab”

Lamparty dają susa na samą górę, nietoperze latają na oślep, węże wsuwają się od spodu, tukany pikują, kameleony naśladują, a zwinne małpki huśtają się na ogonach zaczepionych o gałęzie wielkiego baobabu!

Potężny pień, rozłożysta korona
Komponenty do gry znajdziemy w metalowym pudełku, kształtem przypominającym tytułowe drzewo. Opakowanie służy zresztą jako plansza do rozgrywki. Sam „pień” zawiera zestaw stu ośmiu kart, sześciu „ściągawek” i instrukcję. Gra jest przeznaczona dla od dwóch do czterech graczy w wieku powyżej sześciu lat, a rozgrywka ma potrwać około dziesięciu - piętnastu minut. Obrazki przedstawiają rośliny i stworzenia, które mogłyby zamieszkiwać koronę baobabu, każda z nich ma odrębną funkcję, wskazującą jak mamy zagrać kartę. Okrągłe kartoniki ozdobione są obrazkami Cyrila Bouqueta w kreskówkowym stylu, a same kartoniki są cienkie i giętkie, ale muszą takie być ze względu na specyfikę gry. Moim zdaniem pudełko to zdecydowany „bajer”, który fajnie będzie wyglądał na półce z planszówkami. Na zdecydowany plus przemawia jego ciekawy kształt i solidne wykonanie; oprawa graficzna gry jest przyjemna dla oka, a kolorystyka przywodzi na myśl gorący, afrykański klimat.

Obrazek



Przywitanie z Afryką
Rozgrywkę rozpoczyna rozdzielenie kart pomiędzy graczy – w ten sposób otrzymujemy stosik do zagrywania, który do końca gry pozostający niejawny – spoczywa przed nami rewersami do góry. Każdy gracz otrzymuje również ściągawkę, w razie potrzeby, mogącą przypomnieć jaką funkcję spełnia odpowiedni typ karty. Szybko jednak okazują się one niepotrzebne, gdyż zasady są logiczne i łatwe do zapamiętania. Grę zaczyna najmłodszy gracz od deklaracji, ile kart będzie zagrywał (jedną, dwie lub trzy). W ciągu rozgrywki powstaje również drugi, karny stosik na karty, które w naszej kolejce zdarzyło nam się strącić z drzewa. Istnieje także dłuższy wariant gry, gdzie ten stosik nie istnieje, a kartoniki, które spadły dodajemy na spód puli kart zagrywających. Zasady da się przyswoić po jednym przeczytaniu instrukcji, sprzyja to szybkiemu rozpoczęciu gry, bez długiego studiowania zasad i dyskutowaniu na temat kwestii spornych. Wprowadzenie laika do grona baobabowych wyjadaczy nie będzie wymagało karkołomnych ewolucji.

Strategia i równowaga
Gra polega na umieszczaniu kart w koronie baobabu, zgodnie z ich funkcją. I tak liście mogą spocząć w dowolnym miejscu, kwiaty i małpki mają wystawać poza krawędź, podobnie jak węże, które dodatkowo muszą znajdować się pomiędzy dwoma już położonymi kartami, pszczoły można umieścić w dowolnym miejscu, jednak te żądlą i innym zwierzętom nie wolno przebywać w ich towarzystwie, Pszczoły można przykryć roślinnymi kartami. Są również karty „zręcznościowe” – tukana należy rzucić niczym frisbee, lamparta cisnąć z góry, nietoperza upuścić na oślep. Jest też kameleon, który naśladuje funkcję poprzednio użytej karty. Ponieważ baobab szybko się rozrasta, jedynie kilka pierwszych rund daje pewność bezpiecznego umiejscowienia. Każda kolejna tura sprawia, że pewnych punktów w koronie jest coraz mniej, a balans naszego drzewa odchodzi w zapomnienie. Ciśnięcie tukana może spowodować zawalenie się całego segmentu nawarstwionych w ciągu rozgrywki kart, które – ku uciesze przeciwników – zasilą nasz karny stos.

Obrazek

Rozgrywka jest zaprojektowana tak, by była lekka i żywiołowa – szybko wciąga swoją prostotą i elementem zaskoczenia, jaki daje nam zakryta talia. Wyzwaniem dla starszych graczy będzie na pewno wymagające zręczności układanie elementów na brzegach baobabu, młodszym frajdę sprawią karty dynamiczne i ryzyko związane z trudniejszymi rzutami. Rozgrywka wciąga i po zagraniu pierwszej „kontrolnej” partii nadchodzi ochota na rozegranie drugiej „poważnej”, która jest o wiele szybsza i obywa się bez ciągłego zerkania w ściągawki. Pierwsza runda daje nam możliwość przećwiczenia działania zasad, a nawet naprostowania współgraczy („Jak masz nietoperza to musisz zamknąć oczy ZANIM wyciągniesz rękę nad drzewko”), w kolejnych rundach nie ma już takiej potrzeby. Naprostowywanie zasad zmienia się w kibicowanie, czy strategiczne balansowanie kart tak, by spadły w rundzie przeciwnika. W końcu im większy cudzy karny stosik, tym lepiej dla nas.

Gra wydaje się być niewinna i urocza, ale dla zapalonych graczy zawsze znajdzie się okazja, by wyładować swoją wewnętrzną złośliwość.

Jak zdobyć koronę?
Rozgrywka kończy się, gdy dowolny gracz położy ostatnią kartę ze swojego stosu na czubku drzewa. Wtedy następuje podliczanie pozostałych obrazków – karnych i tych, których nie zdążyliśmy użyć. Wygrywa gracz z najmniejszą ilością kart.

Obrazek

„Baobab” to gra dynamiczna, prosta i przystosowana dla uczestników w różnym wieku, dzięki czemu zapewni dobrą rozrywkę zarówno na spotkaniach rodzinnych jak i posiadówkach ze znajomymi. Jest to gra typu „siadamy i gramy” bez instrukcji w postaci opasłego tomiszcza i wielu rodzajów komponentów. Łatwe do zapamiętania zasady wpływają na pozytywny odbiór tego tytułu, jednak nieskomplikowana forma i powtarzalność rozgrywki może wpłynąć na to, że po „Baobab” nie będziemy sięgać zbyt często. Bardziej doświadczeni gracze mogą nie docenić prostoty gry i szybko zacząć ubolewać nad brakiem „twistu” w rozgrywce; z drugiej strony jednak może ona stanowić odpoczynek po wieloskładnikowych planszówkach, do których są przyzwyczajeni. „Baobab” polecam dla wszystkich, którzy poszukują karcianki będącej w stanie w przyjemny sposób zapełnić kilkanaście minut nie wymagając równocześnie wielkiego zaangażowania i wysiłku umysłowego.

Ocena: 4/5

Za grę dziękujemy wydawnictwu Rebel.

Obrazek

KOMENTARZE (0) Zaloguj się aby dodać komentarz. Nie masz konta? Zarejestruj się!
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.

Copyright © 2004-2018 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 20 lis 2018, 22:52 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka