Karciane

Bądź jeszcze bardziej wredny - recenzja dodatku „Munchkin: Dodatek Obfitości”

++

„Munchkin” jest doskonale znany w świecie fanów gier planszowych. Ta karcianka słynie z humoru, ilustracji oraz ogromnej ilości negatywnej interakcji. Jej wielkim plusem są liczne dodatki i różne wydania, rozszerzające oraz urozmaicające zabawę. Takim uzupełnieniem jest niedawno wydany „Dodatek Obfitości”.

„Munchkin” jest grą, w której gracze wcielają się w bohaterów, przemierzających podziemia, otwierających drzwi, zabijających potwory oraz zdobywających skarby. Sława i potęga! Klimat jest bardzo zbliżony do gier fabularnych, jednak różni się tym, że bycie nieuprzejmym nie grozi szlabanem na komputer, a wręcz przeciwnie! Może zapewnić zwycięstwo. Rzucanie klątw na współgraczy oraz okradanie ich z przedmiotów jest tu na porządku dziennym. Jedynym celem jest zdobycie dziesiątego poziomu, a jak powszechnie wiadomo: cel uświęca środki!

Omawiany zestaw jest przeznaczony głównie do podstawki „Fantasy”, lecz równie dobrze można go wykorzystać w „Zombie” czy nawet „Conanie”. W świecie Conana nie mogą pojawić się księżniczki czy smoki? Jasne, że mogą! Mitologia Cthulhu gryzie się z „Wróżkowym Pyłkiem”? A, gdzie tam! „Munchkin” jest tak zabawną grą, że nawet połączenie dwóch pozornie nie pasujących do siebie rzeczy i tak przyniesie ciekawe efekty. I to jest właśnie pierwszy plus „Dodatku Obfitości” - niezależnie od posiadanych kart, warto w niego zainwestować, aby znacznie urozmaicić grę. Oczywiście, mając daną podstawkę i chcąc utrzymać klimat rozgrywki, lepiej kupić w pełni dedykowany dodatek, lecz z biegiem czasu i tak potrzebne będzie coś, co wniesie sporo świeżości, a takie właśnie jest to uzupełnienie.

Kolejną pozytywną cechą pakietu jest cena. Inne, liczące także 110 kart kosztują w sklepie wydawnictwa Black Monk około 59,90 zł, a więc 10 złotych mniej niż ten najnowszy, lecz on w odróżnieniu od nich jest bardzo różnorodny, dlatego też śmiało można stwierdzić, że jest wart swojej ceny.

„Dodatek Obfitości”, to:
a) 15 kart „Wróżkowego Pyłku”,
b) 15 kart „Munchkinomikonu”,
c) 15 kart „Wzmocnień Potworów”,
d) 15 kart „Księżniczek”,
e) 15 kart „Smoków”,
f) 15 kart „Wejść Smoków”,
g) 15 kart „Żywych Inaczej”,
h) 4 kary „Grozmieniaczy”.


++

Ad. a) „Wróżkowy Pyłek” wprowadza do gry potwora „Błyskotliwie dobrą wróżkę”, będącego nie lada wyzwaniem, jednak zapewniającym sporo dóbr, lecz przede wszystkim jest talią kilkunastu kart, które gracz otrzymuje w zamian za pomoc innemu bohaterowi. Po raz pierwszy w „Munchkinie” opłaca się być dobrym. Ten zestaw zmienia rozgrywkę i niweluje część negatywnej interakcji. Ktoś okazał gołębie serce, ulitował się, a kolejkę dalej przedmiot uzyskany dzięki Pyłkowi zostanie mu skradziony. Taki jest „Munchkin”...

Ad. b) „Munchkinomikon” jest przeciwieństwem Pyłku i wynagradza bycie złym. W zamian za złe uczynki dostaje się księgę „Munchkinomikon” pozwalającą na dobieranie i rzucanie zaklęć. Czary są niezwykle silne i bardzo pomocne. Rzecz jasna, księga pomaga swemu posiadaczowi oraz uprzykrza życie innym.

Ad. c) Jak sama nazwa wskazuje, są to głównie kartoniki podnoszące poziomy potworów, ale znajdą się także obniżające, jak i klątwy. Niezwykle przydatny zestaw dla fanów długiego grania do 20 poziomu albo i więcej.

Ad. d) O ile powyższe trzy dodatki doskonale wpasują się w klimat każdej podstawki, tak „Księżniczki” najlepiej pasują do „Fantasy”, ale dlaczego księżne nie mogą pojawić się wraz z Cthulhu? Przecież to „Munchkin”! Dodatek ten cechuje się sporym poczuciem humoru, ponieważ umiejętnie nabija się m.in. z disneyowskich bajek. Mocną stroną dzieła Steve’a Jacksona są wszędobylskie żarty oraz parodie, co doskonale potwierdza ten pakiet.

Ad. e) i f) Oba zestawy dobrze pasują zarówno do „Fantasy”, jak i „Księżniczek”. Można tam znaleźć ciekawe potwory, jak i przydatne przedmioty (bestia o nazwie „Smog” raczej nie rozbawi mieszkańców Krakowa :D).

Ad. g) „Żywi inaczej” sprawdzą się najlepiej z wersją „Zombie”. „Hrabia Schabula” nadciąga!

Ad. h) „Grozmieniacze”, to zaledwie cztery karty, jednak każda z nich jest niezwykle cenna, ponieważ przecież są dodatkowymi kartami do "Munchkina"! Co najważniejsze, jedna z nich jest pusta, a więc można ją stworzyć samemu, urozmaicając grę według własnych upodobań.

++

„Dodatek Obfitości” wprowadza przede wszystkim nowe zasady, niosąc ze sobą urozmaicenie dotychczasowej rozgrywki. Jego zróżnicowanie sprawia, że nie wpasuje się idealnie do każdej gry podstawowej, jednak różnice nie będę mocno odczuwalne, a każdy gracz będzie zadowolony. Najbardziej cieszy jednak niezmienny dobry humor, gwarantujący zabawę podczas rozgrywki. Jeśli pojawi się potrzeba na dorzucenie nowych kart, to ten dodatek jest świetnym wyborem.

Plusy:
- humor
- ilustracje
- nawiązania do popkultury
- pasuje do wielu wersji podstawowych
- dobra cena
- urozmaica grę
- klimat
- jedna pusta karta do samodzielnego uzupełnienia

Minusy:
- nie wszystkie karty idealnie wpasują się w klimat podstawki

Obrazek



Więcej na temat dodatku do gry "Munchkin" możecie dowiedzieć się ze strony Wydawnictwa:

http://sklep.munchkin.pl/pl/p/Munchkin- ... itosci/304
KOMENTARZE (0) Zaloguj się aby dodać komentarz. Nie masz konta? Zarejestruj się!
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.

Copyright © 2004-2017 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 29 cze 2017, 06:37 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka