Karciane

„Mamo, gram w Veto”. Cz. 1: zaczynam zabawę

„Mamo, gram w Veto” będzie cyklem artykułów o „Szlacheckiej Grze Karcianej Veto”. Karcianka ta jest osadzona w czasach Rzeczpospolitej Szlacheckiej, znanych choćby z trylogii Sienkiewicza. Należy jednak porzucić obawy, że będzie to nudne niczym lektury szkolne. Ten tytuł uczy dwóch rzeczy: primo, jego twórcy mają poczucie humoru i zamieszczają sporo odniesień choćby do popkultury, co ani trochę nie gryzie się z klimatem dzieła; secundo: lektury nie są nużące, a „Ogniem i Mieczem” można pokochać.

Obrazek



Czym właściwie jest Veto?

„Wcielasz się w lidera jednej z czterech frakcji walczących o tron XVII-wiecznej Rzeczpospolitej. Rzeczpospolitej, której grożą nie tylko wewnętrzne waśnie i zewnętrzni wrogowie, ale również mrok, który rozlewa się nad zniszczoną wieloletnimi wojnami krainą. Wybierz, po której staniesz stronie w walce o władze i wpływy.”

Obecny sezon w „Veto” nosi nazwę „Potop”, a w połowie października ukazały się startery do niego. Cóż to oznacza? Aby grać, należy posiadać stworzoną przez siebie talię. Część kart znajduje się w zestawach startowych, jednak resztę trzeba zdobyć w inny sposób. Mamy kilka możliwości: otrzymanie przydatnych kartoników od panów braci, grających dłużej od nas i mających sporą ich kolekcję lub kupienie boosterów, czyli zestawów z losowymi kartami. Boostery niosą ze sobą nieco adrenaliny – nie wiadomo, co się trafi, lecz zawsze jest w nich jedenaście kart: jedna niesamowicie rzadka i silna (Specjał) lub mniej potężna, lecz częściej spotykana (Rarytas). Prócz tego znaleźć można trzy karty Niepowszechne i siedem Powszechnych. O te dwa ostatnie rodzaje nietrudno, jednak są przydatne, zwłaszcza w początkujących taliach.

Obrazek



„Potop” składa się z zestawów startowych oraz dodatku pt. „Initium Calamitatis Regni”. Prócz wyżej wymienionych do formatu standardowego zaliczają się także karty z boosterów o nazwie „Danse Macabre” i „Malleus Maleficarium” . Nie bójcie się, nie zawsze tytuły tak łamią język. Zauważcie jednak, że łacina była istotnym elementem szlachty z XVII wieku, więc w samym nazewnictwie czuć już klimat. A będzie tylko lepiej! Co do pakietów, to w formacie standardowym legalne są tylko trzy, a poza tym jest jeszcze klasyczny. W nim można grać kartami pochodzącymi z tych boosterów i starterów:

- Starter sezonu „Szpiedzy i Dyplomaci”
- „W niewoli”
- „Spiskowcy”
- „Królobójstwo”
- Starter sezonu „Czarty i Upiory”
- „Cmentarzysko”
- „Danse Macabre”
- „Malleus Maleficarum”
- Starter sezonu „Potop”
- „Initium Calamitatis Regni”
Format, w jakim będziecie się bawić na turniejach zależy od organizatorów sceny w danym mieście.

Obrazek



Zdając sobie sprawę z ilości informacji, spieszę dodać: kolejne teksty przybliżą Wam „Veto” oraz pokażą w jaki sposób można rozszerzyć starter nie wydając wiele dukatów. To, że format klasyczny jest tak szeroki i zawiera kilkaset kart działa jedynie na korzyść gracza, który może poszczycić się ułańską fantazją podczas budowania kredensu (talii). Sporo dodatków jest do zdobycia w korzystnych cenach, a więc nie będzie problemu z inwestowaniem. Losowość w boosterach sprawia, że nasi towarzysze w zmaganiach o tron Rzeczpospolitej nie raz kupili zestaw dodatkowy, a więc mają dużo kart w wielu kopiach. Na pewno będą skorzy do wymiany, a ci z obszernym klaserem wręcz bez mrugnięcia oka obsypią nas darmowymi kartonikami. „Veto” cechuje się przyjacielskim środowiskiem – nowi mogą liczyć na pomoc w budowaniu talii czy zrozumieniu zasad. Na forum gry nie pojawiają się odpowiedzi typu: „To pytanie zadano już 1000 razy n00bie! Używaj wyszukiwarki!”. Żaden post nie zostaje bez odpowiedzi.

Obrazek



Do zalet gry zalicza się jej atmosfera. Fani czasów wykrzykiwania „Liberum Veto!” na Sejmach świetnie odnajdą się w niej, jednak kompletne gołowąsy także pokochają ten okres w dziejach Polski. Jest to idealny sposób na zaprzyjaźnienie się z historią.

Już niebawem ukażę się tekst prezentujący startery z sezonu „Potop” oraz dostępne w karciance frakcje, zatem zachęcam do śledzenia strony i wyczekiwania na kolejne artykuły. Zwłaszcza, że ostatnio regułą jest ukazywanie się w sprzedaży zestawów startowych dwufrakcyjnych, a więc po wydaniu 25 złotych zabawa jest zagwarantowana dla dwóch graczy.
KOMENTARZE (0) Zaloguj się aby dodać komentarz. Nie masz konta? Zarejestruj się!
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.
  • Ostatnie artykuły

Copyright © 2004-2019 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 27 maja 2019, 06:24 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka