Karciane

"Metropolia", czyli jak zarządzać wielkim miastem.

Recenzja gry "Metropolia" i dodatku "Remont"
Ludzie od początków swojej historii zbierali się w grupy, zakładali wspólnoty i budowali wioski. Te z czasem rozrastały się, by do naszych czasów osiągnąć nawet wielomilionowe populacje.

W grze karcianej firmowanej przez Foxgames, każdy z uczestników wcieli się w rolę burmistrza zarządzającego swoją metropolią. Aby wyprzedzić oponentów i rozwijać miasto, będzie musiał umiejętnie je rozbudowywać i jako pierwszy wykonać zadanie, czyli stworzyć cztery budynki specjalne. Nie jest to łatwe, dlatego poniżej znajduje się krótka instrukcja, jak w krótkim czasie małą wioskę przemienić w świetnie prosperującą konglomerację.

Wygraj wybory, potem jakoś to będzie

Na początku rozgrywki każdy z maksymalnie czterech uczestników dysponuje tylko dwoma obiektami: Farmą i Piekarnią oraz czterema placami budowy przedstawiającymi nieruchomości specjalne, konieczne do zwycięstwa. Pozostałe karty grupuje się w stosy zawierające taki sam typ budynku, a graczom rozdaje się po trzy monety. Wcześniej wyznaczona osoba rozpoczynająca bierze do ręki jedną z dwóch dołączonych do gry kości K6 i wykonuje rzut. W tym momencie wszyscy sprawdzają, czy posiadają miejsca oznaczone cyfrą równą uzyskanemu wynikowi. Jeśli mają w swoim mieście taką kartę, wykorzystują jej efekt. Przykładowo:
- otrzymujesz 1 monetę z banku jeśli jest Twoja tura,
- otrzymujesz 1 monetę z banku w swojej turze lub turze innego gracza,
- otrzymujesz 1 monetę od gracza, który rzucał kością,
- otrzymujesz 5 monet od jednego, wybranego gracza, jeśli jest Twoja tura.
Następuje zatem rozróżnienie na karty oferujące korzyści tylko wtedy, kiedy rzuca kością posiadający ją gracz, ale również na takie, które przynoszą dochód także w trakcie tury przeciwnika.

Obrazek



Po rzucie można zbudować jedną nieruchomość (ich koszt znajduje się na karcie), następnie przekazuje się kości kolejnej osobie.

Budowle dzielą się na cztery kolory:
- zielone - zapewniające przychód z banku w swojej turze,
- niebieskie - pozwalające uzyskać daną kwotę również w turze przeciwnika,
- fioletowe - dzięki którym otrzymuje się przychód od wszystkich graczy w swojej turze,
- czerwone - dzięki nim otrzymuje się monety od gracza, rzucającego kością.
Nie ma ani limitu posiadanych na ręce pieniędzy, ani ilości takich samych budynków w mieście (wyjątkiem są karty fioletowe, których liczba nie może przekroczyć jednej). Ograniczenie liczebności nieruchomości narzucane jest jedynie przez ilość kart w pudełku, gdyż jeśli zabraknie danego ich typu na stole, nie można już jej zakupić. Czyli obowiązuje zasada "kto pierwszy, ten lepszy".
Po wybudowaniu budynków specjalnych, można korzystać z ich zdolności (np. można przerzucić raz na turę jedną kość lub używać obu kostek). Gra kończy się, kiedy w jednej z miejscowości pojawi się czwarta taka konstrukcja.

Budowa miasta może być bardzo trudna

Wyżej opisane zasady dotyczą standardowej wersji gry. W pudełku oprócz kart podstawowych znajduje się również dodatek sygnowany nazwą "Metropolia Plus". W tej wersji rozpoczyna się grę z jedną dodatkową kartą (prócz Farmy i Piekarni dodawany jest również Ratusz) oraz dwoma kolejnymi nieruchomościami specjalnymi do zbudowania. W odróżnieniu od wersji podstawowej, w której wszystkie pozostałe budynki są pogrupowane i dostępne dla każdego z graczy aż do wyczerpania zapasów, tutaj należy wszystkie karty potasować i kolejno odkrywać. Różniące się budynki umieszczamy na środku stołu obok siebie awersem ku górze aż do momentu, kiedy dostępnych ich będzie dziesięć. Jeśli wyciągnięta karta powtarza się, kładziemy ją na poprzedniczce o tej samej nazwie. W każdym momencie gry musi być widocznych dziesięć różnych rodzajów kart, a więc kiedy jedna z nich zostanie zakupiona, należy wyłożyć kolejną. Reszta zasad zgodna jest z wersją podstawową, a zwycięzcę wyłania się w dokładnie ten sam sposób. Gracz ma jednak wybór, którą ze specjalnych nieruchomości zbuduje i dzięki którym wygra rozgrywkę.

Obrazek



Miasto jest jak stadion - ledwo zbudowany, a już czeka je remont

Oprócz dodatku "Plus" znajdującego się w pudełku z grą i de facto będącego dodatkowym zestawem kart, można również zaopatrzyć się w "Metropolia Remont". Stanowi ona jeszcze jedną talię kompatybilną z pozostałymi, niezmieniającą zasad gry. Co prawda pojawia się na nich hasło "remont", jednak ma ono znaczenie tylko w przypadku karty "Firma remontowa", więc zmiany są wręcz kosmetyczne i nie rewolucjonizują formy rozgrywki, co najwyżej wzbogacają ją o nowe komponenty i oferują większą różnorodność.

Marketing, czyli losowe akty zarządzania

"Metropolia" jest przyjemną grą środka, bez szczególnego skupienia na jakiejkolwiek grupie odbiorców. Mogą w nią grać zarówno dzieci, jak i dorośli. Prostota zasad i szybkość rozgrywki powinny przypaść do gustu wszystkim, którzy szukają nieskomplikowanej zabawy w gronie bliskich osób. Spora doza interakcji również nie może zostać zignorowana, stanowiąc jedną z większych zalet tego tytułu. Gra japońskich twórców zaspokoi potrzeby graczy niewymagających szczególnie skomplikowanych zasad i planowania ruchów na wiele tur naprzód. "Metropolia" to losowość w czystej postaci, jednak podana w tak przyjemny sposób, że można jej to wybaczyć, dzięki rozrywce, jaką zapewnia. Gdyby rozgrywka trwała dłużej niż pół godziny, losowość i niewielki wpływ gracza na jej przebieg byłyby zapewne dużą wadą, jednak w tym przypadku stanowią łatwy do pominięcia i zignorowania mankament. Masao Suganumie udało się stworzyć grę, która naprawdę może zainteresować każdą grupę wiekową.

Obrazek

Estetyka również ważna w urbanistyce

Dopełnieniem całości są żywe i kolorowe ilustracje Noboru Hotty, dzięki którem miasto nabiera realnych kształtów. Gdyby to naprawdę było japońskie miasto i na jego ulicach pojawiłaby się Godzilla, nie byłaby ani troszkę straszna, gdyż zjadałaby cukierki i strzelała tęczą. Dlatego "Metropolia" powinna być wzorem dla innych gier, które między innymi (lub przede wszystkim) skierowane są do dzieci, gdyż właśnie w ten sposób przyciąga się uwagę milusińskich i skłania do ponownego sięgania po zabawkę.

Głosujcie na nowego burmistrza!

Wszystkie te cechy sprawiają, że "Metropolię" można śmiało polecić niemal każdemu, choć przez łatwo dostrzegalne najkorzystniejsze schematy zachowań zwiększające prawdopodobieństwo zwycięstwa, doświadczeni gracze mogą się nią dość szybko znudzić. Jednak dla początkujących lub tych, którzy szukają prostej i szybkiej rozgrywki zahaczającej o ekonomię i bazującej na rozbudowie, japońska gra może okazać się strzałem w dziesiątkę.
KOMENTARZE (0) Zaloguj się aby dodać komentarz. Nie masz konta? Zarejestruj się!
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.
  • Ostatnie artykuły

Copyright © 2004-2019 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 27 maja 2019, 06:20 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka