Karciane

Omówienie talii M:tG: Theros: "Blazing Beasts of Myth"

Kolejnym Intro Packiem do "Magic: The Gathering", z segmentu "Theros", który omówię, jest deck o nazwie „Blazing Beasts of Myth”. Każdy gracz powinien łatwo się domyślić, że talia ta będzie bazować na kolorach czerwonym i zielonym.

Każdy, kto grał już w "Magic: The Gathering" tymi właśnie kolorami, wie, czego się po nich spodziewać: czerwona to szybkie uderzenia istantów i czary spalania, a zielona - silne potwory. Połączenia tych dwóch, które sąsiadują na pentagramie zestawień powinno dać bardzo dobrze pracujący duet. Sprawdźmy czy i tak jest w decku „Blazing Beasts of Myth”.

Obrazek

Proporcje kolorów kart są bardziej zrównoważone, z lekką przewagą czerwonego, który będzie wiodącym walorem w tej talii. Jeśli chodzi o tę część naszych stworów, to jak sama nazwa decka wskazuje, będą to istoty mityczne. W tym wypadku przywoływać będziemy cyklopy, giganty, satyry oraz minotaury. Tak jak to w czerwonej talii bywa, nie mają one żadnych specjalnych zdolności. Wyjątkiem są umiejętności „Hast”e (Minotaur Skullclaver), co, przy stosunkowo niskim koszcie many, pozwoli nam zadawać obrażenia za dwa już w trzeciej turze. Szkoda tylko, że w decku znalazły się tylko dwa duplikaty jednej kreatury z tą zdolnością. Drugim wyjątkiem jest „Trample” (Satyr Rambler, Ill-Tempered Cyclops). O ile przy cyklopie umiejętność ta ma jeszcze jakiś sens (zwłaszcza, że ma on jeszcze opcje Monstroisty 3 przy wartości ataku i obrony 3/3), to przy Satyrze 2/1 długo się nie nacieszymy tą umiejętnością.

Główną istotą w „Blazing Beasts of Myth” jest karta promo-foil “Ember Swallower”, który jest Elementalem. Oprócz tego, że także ma opcję Monstrosity 3, to gdy nasz elemental jest monstrous to nasz przeciwnik musi poświęcić aż trzy karty landów! To doskonale się sprawdza, bo już od mniej więcej 6-7 kolejki będzie mu szybko ubywać kart dających many, gdy my wystawiamy nowe na stół. Dodatkowym plusem jest fakt, że jak na siłę 4/5, to Ember Swallower jest nawet w miarę tani w koszcie, bo tylko cztery many (dwie szare, dwie czerwone).

Asekurować Emblera powinny dwa giganty Stones Giant 5/4, również z opcją Monstrosity 3 (w tym wypadku raczej droga, bo za osiem punktów many), których koszt przywołania też jest raczej tani (tylko pięć punktów many). I w ich wypadku, gdy są monstrous, istoty przeciwnika, które latają, nie mogą nas blokować. Sprawdza się to bardzo w decydującej fazie gry.

Oczywiście, potwory nie stanowią o prawdziwej potędze czerwonego koloru kart. Jak wspominałem, są to szybkie czary i instant spalania, zadające obrażenia potworom lub bezpośrednio naszemu oponentowi. W tym zestawieniu znajdziemy lubiane przez wszystkich miłośników czerwonych kart: Lightining Stike (tanie - 2 many) zadają aż trzy obrażenia, a także taki sam w koszcie Magma Jet, który również jest instantem. Co prawda, przy tym samym koszcie many zadaje on tylko dwa obrażenia, ale ma za to dodatkowe działanie Scry 2, co pozwoli nam na zajrzenie na wierzch biblioteki. To niby drobiazg, ale zawsze się przydaje i daje minimum kontroli nad sytuacją. Ostatnim tego typu istantem jest następca słynnego Blaze’a, czyli Volcanic Geyser, zadający tyle obrażeń, ile zapłacimy. Szkoda tylko, że w porównaniu do pierwowzoru, ma aż dwa punkty podstawowego kosztu, a nie jeden.

Obrazek

Poza tym mamy jeszcze dwa rodzaje czarów. Jest to Rage Of Purphoros (w dwóch kopiach), który też oprócz zadania 4 obrażeń nie do zregenerowania przez oponenta ma Scry 1. Drugim w miarę użytecznym czarem, jest Portent of Betrayal, dający nam kontrolę nad jednym potworem przeciwnika i ponownie Scry 1. Okazuje się, to bardzo przydatne w tali czerwonej, gdzie kontrola sytuacji nigdy nie była mocną stroną.

Zielona część „Blazing Beasts of Myth” stanowi mniej niż połowę naszego decka. Także tu do dyspozycji mamy istoty mityczne: znów satyry, centaury i gigantyczne węże. Dużym plusem jest to, że tani w koszcie, Satyr Hedonist, za poświęcenie i jedną czerwoną manę, daje nam trzy kolejne czerwone many. To bardzo dobrze się sprawdza w chwili, gdy chcemy szybciej zagrać co bardziej użyteczne karty, a droższe w koszcie. Podobnie naszą pulę many może zwiększyć inny satyr: Voyaging Satyr, który oddtapowuje landy. Za to wspomniane węże to typowe „tanki” czyli potwory 4/5, 5/5; co w ilości czterech kart zawsze się przydaje w talii.

Niestety, zielone instanty stanowią minimum w tym decku, bo mamy do dyspozycji tylko dwa i to po jednej kopii. Windstorm powinien być znany graczom zielonych talii, bo w zależności od kosztu zadaje obrażenia wszystkim istotom mającym zdolność latania. Drugim instantem jest niszczący artefakty lub enchamenty Artisan’s Sorrow, który przydaje się raczej rzadko.

Co dziwne, jak na multikolorowe talie, dwukolorowych kart mamy tylko dwa egzemplarze. Jednym jest ponownie mało użyteczny Destructive Revelry (za to z ładną i klimatyczną ilustracją satyrów palących na stosie artefakty) niszczący artefakty bądź enchantmenty. Ratuje tę kartę fakt, że poza tymi właściwościami, zadaje również dwa obrażenia kontrolerowi zniszczonej karty.

Drugą dwukolorową kartą jest Polis Crusher – cyklop z całą masą zdolności. Ma trample, a dodatkowo Monstoisy 3 – obie te zdolności świetnie ze sobą współgrają. W chwili, gdy nasz potwór jest monstrous i zadaje obrażenia przeciwnikowi, niszczymy dodatkowo wybrany enchantment w jego posiadaniu. Może i to bywa rzadko użyteczne, ale stanowi za to miły bonus.

Na dwadzieścia pięć kart landów, czternaście stanowią góry, a jedenaście lasy. Proporcje wydają się w miarę logicznie, a ilość manodajnych kart w stosunku do całego decka, dobrze dobrana. W końcu wymagających dużej ilości many kart nie mamy zbyt wiele w talii. Dziwi brak zaawansowanych landów, przynajmniej dwukolorowych, ale do szczęścia nie są one nam potrzebne. Oczywiście, może zdarzyć się sytuacja, gdy na rękę przychodzą nam nieadekwatne kolorystycznie landy i potwory z innego koloru, ale takie sytuacje można zrzucić na karb ewidentnego pecha.

Wizualnie to właśnie karty gór wypadają najlepiej, jak zawsze zresztą. Podobnie karta Ember Swallower, która trafiła na okładkę tego decka: wielka bestia przypominająca jaszczura, możliwe, że stworzona z magmy i lawy. Ta zresztą zdaje się płynąć pod nim, co dodatkowo potęguje odblaskowość karty.

Jak do każdego Intro Packa i do tego dołączono dwa boostery – mieszanki losowo dobranych piętnastu kart w saszetce, co zawsze stanowi miły dodatek. Przy wydaniu około sześćdziesięciu złotych, dwa boostery w cenie powyżej dziesięciu złotych każdy, sprawiają, że wydatek na pudełko staje się bardziej opłacalny.

„Blazing Beasts of Myth” jest deckiem grywalnym, a to najważniejsze. Oczywiście, możemy go modyfikować wedle własnego uznania, ale już na starcie bardzo dobrze daje sobie radę. Nie jest może tym, co oczekuje każdy gracz po czerwono-zielonej talii, ale w grze daje nam bardzo dużo satysfakcji, a zestawienia niektórych kart mogą okazać się bardzo ciekawe.

Ocena: 4.5

Main Deck - 60 cards


25 lands
    • 11 Forest
    • 14 Mountain

22 creatures
    • 2 Borderland Minotaur
    • 1 Ember Swallower
    • 1 Ill-Tempered Cyclops
    • 2 Minotaur Skullcleaver
    • 2 Nemesis of Mortals
    • 2 Nessian Asp
    • 1 Nessian Courser
    • 1 Polis Crusher
    • 1 Rootwalla
    • 2 Satyr Hedonist
    • 1 Satyr Piper
    • 2 Satyr Rambler
    • 2 Stoneshock Giant
    • 2 Voyaging Satyr

13 other spells
    • 1 Artisan's Sorrow
    • 1 Destructive Revelry
    • 1 Dragon Mantle
    • 2 Lightning Strike
    • 2 Magma Jet
    • 1 Portent of Betrayal
    • 2 Rage of Purphoros
    • 2 Volcanic Geyser
    • 1 Windstorm

Zawartość pudełka:
    1. Gotowa do gry 60-kartowa talia zawierającą jedną kartę foil;
    2. Dwa 15-kartowe boostery (zestawy dodatkowych, losowych kart);
    3. Przewodnik do nauki gry;
    4. Ulotka na temat strategii gry.
KOMENTARZE (0) Zaloguj się aby dodać komentarz. Nie masz konta? Zarejestruj się!
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.
  • Ostatnie artykuły

Copyright © 2004-2019 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 26 maja 2019, 10:13 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka